- Koszt
- Bezpłatne
Sprawdź dostępność PDF-a w kilka sekund.
Prawo o dostępności obejmuje dokumenty, nie tylko strony, a większość organizacji ma tysiące PDF-ów, których nikt nigdy nie sprawdził. Wgraj jeden i zobacz, czy technologie wspomagające w ogóle mogą go odczytać.
Plik jest analizowany w pamięci i usuwany. Nie przechowujemy nic poza e-mailem, jeśli go zostawisz.
Kiedy PDF jest dostępny i co widzi to sprawdzenie.
Dostępny PDF to PDF otagowany: plik zawiera drzewo struktury mówiące, co jest nagłówkiem, co tabelą, co listą i w jakiej kolejności ma być czytane. Bez tagów czytnik ekranu dostaje tylko zbiór znaków rozrzuconych po stronie. Formalny standard nazywa się PDF/UA, a to sprawdzenie uruchamia veraPDF, referencyjny walidator open source.
Najczęstsze błędy są zawsze te same: eksport z programu graficznego zupełnie bez tagów, obrazy bez tekstu alternatywnego, tabele będące tylko narysowanymi liniami, brak tytułu dokumentu i brak zadeklarowanego języka. Większość da się naprawić bez robienia dokumentu od nowa.
- Czy PDF jest dostępny, skoro mogę zaznaczyć tekst?
- Nie. Zaznaczalny tekst znaczy tylko, że znaki tam są. Dostępność zależy od drzewa tagów, kolejności czytania i alternatyw, a o nich możliwość zaznaczenia nic nie mówi.
- Czy zeskanowany dokument może być dostępny?
- Tak, ale najpierw trzeba go zamienić na prawdziwy tekst (OCR), a potem otagować. Skan jest obrazem, a obrazu strony nie da się przeczytać na głos.
- Naprawiacie pliki PDF?
- Tak, rozliczane za tysiąc znaków, dostarczane otagowane i zwalidowane pod kątem PDF/UA, razem z raportem walidatora.
